Czasem reagujesz mocniej, niż sytuacja na to zasługuje. Czujesz lęk, wstyd albo poczucie winy, które jakby nie do końca są Twoje. Bardzo często - bo nie są. To echo historii, które wydarzyły się przed Tobą, w Twoim rodzie.
Dzieci są lojalne wobec rodziny w sposób, którego nie wybierają. Nieświadomie przejmujemy lęki, milczenia i niedokończone sprawy poprzednich pokoleń. To nie magia ani klątwa - to przekaz: emocjonalny, relacyjny, czasem zapisany w tym, o czym w domu się nie mówiło.
To, co niesiesz, ma sens w historii Twojego rodu. Zobaczmy to razem - i zostawmy tam, gdzie jego miejsce.
Pomaga jedno proste rozróżnienie. Zatrzymaj się przy silnej reakcji i zapytaj:
Praca z rodem nie polega na obwinianiu rodziców ani „odcinaniu się". Chodzi o coś łagodniejszego i mocniejszego: z szacunkiem oddać to, co nie jest Twoje, tym, do których należy - i zostawić sobie tylko własne życie. To daje ulgę, nie zerwanie więzi.
Narysuj prostą mapę: Ty, rodzice, dziadkowie. Przy każdej osobie dopisz jedno słowo - emocję, która najbardziej kojarzy Ci się z tą osobą. Zobacz, które z tych słów nosisz dziś jako swoje. To ćwiczenie otwiera ścieżkę Pogłębienie.
Zostaw e-mail - wyślemy Ci kolejne teksty i bezpłatny materiał na start.